środa, 22 lipca 2015

Albumowe LO / An album layout

Czy wspominałam już kiedyś, że LO nie jest jedną z moich ulubionych twórczych form? Pewnie wielokrotnie. Ale tym razem zainspirował mnie papier Bo Bunny i to, że od bardzo dawna na 'oprawę' czekały zdjęcia z wycieczki do Pragi. Jakoś nie miałam na nie albumowego pomysłu, stworzyłam więc layout z kopertą, w której umieściłam zdjęcia. Zdjęcie, które wylądowało na wierzchu to fotka zrobiona w sklepie zegarmistrzowskim, który był po prostu vintage'owym rajem. :)

Have I mentioned that layouts are not one of my favourite craft forms? Multiple times probably. But this time I got inspired by this Bo Bunny paper and the fact that I had a stack of photos from Prague lying around for ages, waiting to be taken care of. Somehow I couldn't come up with an idea for an album for these photos, so I made a layout with an envelope where the photos found their home. The one that ended up in the layout is a shot taken at a watchmaker's, which was simply a vintage paradise. :) 






sobota, 11 lipca 2015

Shadowbox z pudełek po zapałkach / Matchbox shadowbox

Jak człowieka najdzie na coś ochota, a narzędzi brak, to trzeba podejść do sprawy kreatywnie. ;) Chciałam shadowboxa, nie miałam żadnej gotowy bazy, chwyciłam więc pudełka po zapałkach. Przy okazji powstał tutorial, który możecie zobaczyć na blogu Retro Kraft Shop.

When you're overcome by the desire to create something specific, but lack the tools for it, it's time to get creative. ;) I wanted a shadowbox, didn't have a ready-made base, so I grabbed some matchboxes. I also used the opportunity to create a tutorial, which you can see on the Retro Kraft Shop blog. 



środa, 1 lipca 2015

Wyzwanie / Challenge - Steampunk Bingo

Wakacyjne wyzwanie na blogu SanDee&amelie's Steampunk Challenges będzie trwało aż dwa miesiące, a do wygrania w nim będą aż trzy nagrody, w tym jedna od Retro Kraft Shop. :) Co robimy? Wybieramy trzy elementy znajdujące w jednej linii poziomej, pionowej lub ukośnej i tworzymy z tymi elementami steampunkową pracę.

The summer challenge at SanDee&amelie's Steampunk Challenges is going to last for two months and there are three prizes to be won, including one from Retro Kraft Shop. :) What do you do to take part? Choose three elements that appear in the grid in a horizontal, vertical or diagonal line and create a steampunk project with them. 


Moja inspiracja powstała z myślą wykorzystania powyższej bingo-tablicy jako mapki. Trochę mi to wyszło, a trochę nie. ;) Koniec końców w pracy nie znalazły się rdza ani kapelusz lub gorset, ale cała reszta jest - a poniżej kilka zbliżeń i parę słów o technikach.

My inspiration was created with the intention of using the bingo board as a sketch. It worked a bit, and then it also didn't. ;) Finally I didn't squeeze in any rust or a top hat or corset, but all the other elements are here - below are a few close-ups and a few words on the techniques I used.


W prawym dolnym rogu miał się znaleźć kawałek skóry lub tkaniny - ja za pomocą żel medium przykleiłam tutaj kawałek juty. Jak jak i całą resztę trybikowej kompozycji pokryłam jutę złotą farbą, a potem podkreśliłam fakturę Inką Gold, wcierając ją palcem.

The bottom right corner was all about leather or fabric - I used gel medium to glue on piece of burlap. I covered it, just as the whole of the gear composition, with gold paint and then highlighted the texture rubbing on a bit of Inka Gold.


Powyżej znajdują się trzy elementy - trzy ćwieki, też pozłocone i z odrobiną niebieskiego.
Higher up, there's a three - three brads, covered with gold and a little bit of blue.


W prawym górnym rogu posadziłam kilka tekturkowych trybików, które pokryłam najpierw złotą farbą, potem Distress Clear Crackle, a na koniec kilkoma odcieniami niebieskich i turkusowych farb (żeby nawiązywały do 'morza', które poniżej ;) ).

I placed a few chipboard gears in the top right corner - I covered them first with gold paint and then Distress Clear Crackle, and finally a few shades of blue and turquoise paints (to highlight the blue of the 'sea' below ;) ).


A to moje morze właśnie. Ten element był najbardziej pracochłonny - najpierw nałożyłam ziarnistą pastę strukturalną i zabarwiłam ją różnymi niebieskimi, turkusowymi i zielonymi farbami i tuszami. Po wyschnięciu całość pokryłam warstwą szklącego preparatu DecoArt Liquid Glass, który zanim wysechł posypałam malutkimi zielonymi kulkami. Całość, wydaje mi się, wygląda całkiem 'głębinowo'. ;)

And this is my sea. This element was the most time-consuming to make - I first covered teh area with sand modeling paste and coloured it with a variety of blue, turquoise and green paints and inks. When it dried, I covered everything with DecoArt Liquid Glass medium, which I sprinkled with tiny green beads before it dried. The whole thing is quite sea-depthly, I think. ;)


Po lewej znalazła się faktura trybikowa, nałożona przez maskę za pomocą pasty strukturalnej, a na środku kompozycja z tekturkowych trybików - na środku miało być metalicznie, i tę rolę wypełnia złota metaliczna farba znów przecierana srebrną Inką Gold. A na froncie cudna stemplowana steampunkowa pani.

On the left there is a stenciled gear pattern made with modeling paste, and in the centre a cluster of chipboard gears - the middle was supposed to be occupied by 'metal' and so I used gold metallic paint rubbed with silver Inka Gold. And at the front an awesome stamped steampunk lady. 


Jeżeli podczas albo pomiędzy urlopami najdzie Was ochota na steampunkowe tworzenie, zapraszam do wzięcia udziału w wyzwaniu. Więcej inspiracji od DT i pełne info znajdziecie tutaj. :)

If you feel like a little bit of steampunk in between or on your holiday, join our challenge. You'll find more inspiration rom our DT and all the info here. :)


wtorek, 30 czerwca 2015

Pobrudziłam blejtram ;) / I dirtied a canvas ;)

Tak jakoś mi się usiadło i pobrudziło. Miało być bardziej kolorowo, ale w końcu zostało na wierzchu sporo białego. Macie tak czasem, że Wy myślicie w jedną stronę, a projekt jakby sam idzie w drugą...? No nie wiem, mnie się jakoś często nie słuchają... ;)

I just sat down and dirtied a canvas. It was supposed to be more colourful but in the end lots of white remained. Does it happen to you sometimes that while your thinking is going in one direction, the project is going in another...? I dunno, they sometimes just don't seem to be listening to me... ;)



Wyjątkowo mi się spodobała tkaninowa taśma, którą wprowadziliśmy ostatnio do sklepu, nie dość, że sama jest retro, to jeszcze bardzo fajnie się ją brudzi.

I really took to the fabric ribbon that we've recently introduced in the shop, not only is it retro on its own, it also takes dirtying very well.





Główny cytat pochodzi z obrazka, który do pobrania jest tutaj, a ze sklepowych rzeczy użyłam:

The main quote is a cut out from an image which can be downloaded here and from among our store stuff I used:

Wstążka tkaninowa z nadrukiem - pismo Dodatki Thrift Shop Ephemera - Tim Holtz Idea-olog Plakietki - Tim Holtz Idea-ology

Łyżeczka metalowa z koroną - miedziana Stara stalówka Klucz metalowy mały 3 – miedziany

Gesso białe - Maimeri Acrilico 200ml Serwetka metalowa okrągła - brąz Serwetka podłużna metalowa - brąz 2

Naklejka kaboszon epoksydowy 2 cm 5 szt. Naklejka kaboszon epoksydowy 1 cm 10 szt. Ćwieki metalowe 9x5mm - brąz



czwartek, 4 czerwca 2015

5 przepisów na alterowane buteleczki / 5 recipes for altered bottles




Wpadłam w szał alterowania buteleczek i oto rezultaty. Na blogu Retro Kraft Shop znajdziecie dziś 5 przepisów na to jak nadać zwykłej szklanej buteleczce retro-charakteru. Zapraszam serdecznie!

I went into a bottle altering craze and these are the consequences. On the Retro Kraft Shop blog today you can find 5 recipes for giving an ordinary bottle a little bit of a retro-feel. Enjoy!


  
 





poniedziałek, 1 czerwca 2015

Pod starą tapetą / Under the old wallpaper

Kojarzycie te sceny w filmach, kiedy bohaterowie znajdują się w starym domu, zauważają coś pod odrywającą się tapetą, zaczynają ją zrywać i odrywają coś, co ma bardzo duże znaczenie dla głównego wątku...? :) To właśnie te sceny są genezą tego taga. Zawsze myślałam sobie, że fajnie byłoby pod taką tapetą coś znaleźć. Niestety jedyne moje doświadczenie ze zrywaniem tapety udowodniło, że ona wcale tak zazwyczaj łatwo i przyjemnie nie odchodzi płatami, a pod spodem nie kryje się nic ciekawego. :) Tym niemniej powstał tag - może właśnie jako namiastka niespełnionego marzenia - w którym odrywające się warstwy skrywają schematy wynalazków tworzone na ścianach przez szalonego naukowca. Albo coś podobnie nieprawdopodobnego. ;)

Do you know these scenes in some movies when the heroes find themseles in an old house, spot something on the wall, start peeling off the old wallpaper and reveal something which is oh so important for the plot...? :) These scenes were the genesis of this tag. I've always thought it would be so cool to find something under some old wallpaper. Unfortunately, my only experience removing some from a wall proved that even if old, it does not peel off that easily and nothing interesting usually hides beneath it. :) Nevertheless a tag was made - perhaps as a substitute of the dream coming true - where the peeling layers hide invention schematics created on the walls by a mad scientist. Or something equally improbable. ;)

Tag powstał jako inspiracja na wyzwanie na blogu SanDee&amelie's Steampunk Challenges, gdzie w tym miesiącu tematem przewodnim jest wszystko, co 'nadgryzione zębem czasu' - więc distressujemy, cracklujemy, rdzawimy itp - forma pracy dowolna. Wyzwanie znajdziecie tutaj.

This tag is an inspiration in the current challenge at SanDee&amelie's Steampunk Challenges blog, where the theme is 'Ravages of Time' -  so anything distressed, crackled, rusted etc. You can find the challenge here.




sobota, 30 maja 2015

Most w książce / A bridge in a book

Na blogu Retro Kraft Shop jeszcze do końca weekendu trwa wyzwanie z moodboardem. Ja z elementów z moodboarda wybrałam starą książkę i most - i te dwa elementy, wraz z kolorystyką, doprowadziły mnie do stworzenia tej pracy. Pomyślałam, że dawno już nie 'drążyłam' książki tak, by w jej wnętrzu stworzyć przestrzenną kompozycję i tym razem postanowiłam zaszaleć z 'dziurami'. Oprócz wycięcia prostokąta stworzyłam też 'czeluść', którą potem wypełniłam ciemnymi kolorami, które stopniowo rozjaśniają się do zewnątrz. Wszystkie odcienie fioletu i różu otrzymałam za pomocą tuszu i mgiełki Distress w kolorze Seedless Preserves - mieszając mgiełkę z wodą tworzyłam coraz to jaśniejsze odcienie. Po dłuższy komentarz na temat powstawania pracy zapraszam na bloga sklepowego.

Over at the Retro Kraft Shop blog we're having a moodboard challenge, which is still open until the end of the weekend. For myself, I chose the old book and the bridge from our moodboard - these two elements, alongside the colours, inspired me to create this project. I realised I hadn't made a shadowbox book in a long while and so I decided to make one and get a little crazy with the 'drilling'. Apart from the big square I created a 'chasm', which I then filled with darker colours, which gradually lighten outward. All the shades of violet and pink were made using Distress Seedless Preseres ink and spray - mixing the spray with water I created the lighter shades. The writing says 'Let the bridges you burn light your way.' For a few more words on how the project was created, visit the store blog.





Pozdrawiam,
Hugs,
Agnieszka