Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Distress Glitter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Distress Glitter. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 lutego 2016

Brokatowy magnes / A glittery magnet

Dość długo trzymałam się z daleka od brokatów. Do ponownego sięgnięcia po błyszczące drobinki zachęcił mnie nowy brokat Distress w kolorze Vintage Platinum. No i poszłam na całość - jak obsypywać, to porządnie, nie? ;) Więcej o powstawaniu na blogu Retro Kraft Shop. 

I've been shying away from glitter for a while now. What motivated me to go sparkly again was the Distress line Vintage Platinum dust. And so I went all in - when sprinkling, do it thoroughly, right? ;) More on the making of on the Retro Kraft Shop blog




sobota, 16 sierpnia 2014

Sierpniowy tag Tima Holtza - 12 Tags of 2014 - August



Pora na sierpniowy tag Tima Holtza - inspirowany raczej technikami niż kolorami. Z braku maszyny do szycia wymyśliłam inny sposób użycia nitki, tworząc nią coś na kształt pionowej kompozycji oryginału. Rzadko sięgam po brokat, nawet Distressowy, ale tym razem postanowiłam zastąpić nim embossing, żeby nawiązać do czarnej nitki i stemplowania. Kolory znów jasne jak na mnie, ale efekt bardzo mi pasuje.

Time for Tim's August tag - mine is inspired more by the techniques than the colors. For lack of a sewing machine I came up with a different way to use thread, tying it vertically to keep some of the composition of the original. I rarely use glitter, even Distress Glitter, but this time I decided to use it instead of the embossing, to match the black thread and stamping. Another project with (oddly for me) bright colours, but the final result quite suits me.






niedziela, 20 lipca 2014

Lipcowy tag Tima Holtza - 12 Tags of 2014 - July

Za tego taga zabierałam się bardzo długo - chodził mi po głowie prawie trzy tygodnie i jakoś się nie wizualizował. W końcu parę dni temu powstał w jeden wieczór, od początku do końca, bez zastanawiania się i bez poprawek. Z lekkim steampunkowym skrzywieniem.

It took me a long time to sit down to make this tag - I had it on my mind for almost three weeks, but it somehow wouldn't visualise itself inside my head. Finally a few days ago it came into existence in one night, from start to finish, without a lof thinking and with no corrections. And with a slight steampunk twist.

DSC00428

Tło taga zrobiłam krok po kroku zgodnie z tutorialem, używając tylko nieco innych odcieni niebieskości. Wybrałam sizzixowy folder do wytłaczania z retro-kołami (z zestawu Rays and Retro Circles) i użyłam przezroczystej okładki do bindowania.

I followed the tutorial to make the background of the tag, only using some other shades of blues. I chose a Sizzix embossing folder with retro circles (from the Rays and Retro Circles set) and used a piece of transparent binding cover.


Konika morskiego wycięłam z grubej tektury na kształt szablonu znalezionego w internecie. Wedle przepisu, potraktowałam go farbami i tuszami Distress i Clear Rock Candy Distress Crackle, a na koniec tuszem Distress zmieszanym z wodą. Za wodorosty robią wykrojnikowe listki, wycięte z papieru kraft i potuszowane Distressami.

I cut out the seahorse from heavy chipboard using a template I found online. Following the tutorial, I treated it with Distress Paints and Inks and Clear Rock Candy Distress Crackle, then finally painted over it with Distress Ink mixed with water. Some die cut branches took the place of the seaweed - I cut them out from kraft paper and coloured with Distress Inks.


Na dole zamiast morskich atrybutów zainstalowałam kilka tekturkowych trybików, pomalowanych, potuszowanych i obsypanych prawdziwym piaskiem (przywiezionym kiedyś z plaży :) ). Z tego samego piasku zrobiłam mieszaninę, która bardzo ładnie zaschła i scaliła się na dole. Przepis: - piasek + brokat Distress Vintage Photo + Glossy Accents + odrobina żółtej farby (bo piasek był raczej biały :) ).

At the bottom, instead of underwater life, I installed some chipboard gears, painted, inked and sprinkled with real sand (once brought from the seaside :) ). I used the same sand to make a mixture which very nicely dried and solidified at the bottom. Recipe: sand + Vintage Photo Distress Glitter + Glossy Accents + a splash of yellow paint (as the sand itself was rather white :) ). 


sobota, 23 listopada 2013

Nowe media / Mixed media haul


Tak jak do tej pory stroniłam od wszelkiej maści brokatów, tak przed Distress Glitter nie mogłam się powstrzymać. Zaraz siadam do roboty z nimi. :)
I have so far shunned all sort of glitter, but I could not resist Distress Glitter. Going to be making something with them in a moment. :)





No i w końcu będę miała czym mazać swój kochany metal, a i na szkle muszę popróbować, bo oto przybył mały zestaw Adirondacków.
And finally I'll have something to smear over my beloved metal and will be trying something with glass as well, as a small set of Adirondacks have just arrived.