Najnowsze wyzwanie steampunkowe u SanDee&amelie's nawołuje do stworzenia czegoś trybikowego. Ja tym razem poszłam w zupełnie nie-papierową stronę. Stworzyłam naszyjnik z butelkowym wisiorkiem, w którym mienią się zwisające malutkie trybiki. Przyklejenie wszystkiego we właściwej aranżacji do spodniej części korka nie było najłatwiejsze, ale efekt, wydaje mi się, równoważy trudności. :) Jutro go założę.
The new challenge at SanDee&amelie's Steampunk Challenges calls for 'gearing it up'. This time I went a completely non-paper way. I created a necklace with a bottle-pendant filled with twinkling tiny old gears. Arranging it all correctly and glueing it to the bottom of the cork was not the easiest job in the world, but I think the effect makes up for the hardship. :) Wearing it tomorrow.
Dołączcie do wyzwania jeżeli macie ochotę potrybikować. :)
Join our challenge if you feel like gearing it up. :)




