środa, 17 kwietnia 2013

Rule 1: Have fun

W związku z wyzwaniowym nawoływaniem do wiosennych porządków, zrobiłam przegląd półki pod tytułem 'kiedyś się do czegoś przyda'. Jedną z rzeczy na niej zalegających były papierowe torby po scrapowych zakupach, które odłożyłam w myślą o wykorzystaniu ich jako bazy, ale jakoś do tej pory się za nie nie zabrałam. Tak więc - chwyciłam za torbę.

Wiosenne porządki miały też być, według wytycznych, ścinkowe - tu posłużyły mi resztki po różnych projektach z użyciem papierów Primy 'Divine'.

Z innych nie-scrapowych, a zalegających na półkach i czekających na wykorzystanie rzeczy użyłam:
- Brazylijskiej karty telefonicznej z mojej starej kolekcji - w dobie telefonii komórkowej nie bardzo już aktualne to hobby, ale zostawiłam je sobie z myślą o scrapowaniu z nimi właśnie, no i okazało się, że jedna z nich całkiem nieźle komponuje się z moimi primowymi ścinkami


- zakupionej dawno temu gwiazdkowej skarpety, która okazała się być mała i (dosłownie) bardzo szorstka w użytkowaniu, więc trzymałam ją z myślą o potraktowaniu jej nożyczkami


-  starych jak ja albo starszych, wyciągniętych z babcinego strychu zatrzasków 'made in china' :)


Kiedy pojawiło mi się w głowie hasło 'rule 1: have fun', pomyślałam sobie, że w sumie może zrobię z tego serię... jaka mogła by być 'rule 2'? Torebek papierowych w każdym razie kilka jeszcze mam. :)

Tę pracę zgłaszam na wyzwania:
- 'Wiosenne porządki' w Craft4You (produkty, które kupiłam w sklepie to kwiatki do kolekcji 'Divine' i stempel z zestawu Le Cirque Graphic 45, których już chyba niestety nie ma :( )
- "Wiosenne porządki - wyzwanie ścinkowo-resztkowe" w DecoKreacjach
- wywanie tutorialowe #3 w Scrappo Inspiracje


 


niedziela, 14 kwietnia 2013

LO: 100% Korfu

Wyciągnęłam z przysłowiowej szuflady resztki zdjęć z ostatnich wakacji na Korfu. Nigdzie indziej nie zrobiłam chyba tylu zdjęć co na starym mieście w samym mieście Korfu i jedną z tych uliczek właśnie znalazłam w szufladzie. Kremowo-łososiowo-niebieska, zgrała mi się pięknie z pachnącymi nowością jeszcze papierami 100% by Piątek Trzynastego. W zestawie jest sporo fajnych dodatków, a tagowe alfabety są naprawdę świetne. Pobawiłam się przy okazji tego LO po raz pierwszy w robienie własnych kwiatów - i całkiem mi się podoba efekt. Do tego tekturkowe listki z Crafty Moly. No i maska z serii Idea-ology, bardzo udana... :)

I dipped into the proverbial drawer for some leftover photos from our last holiday on the Corfu island. Nowhere else did I take so many photos as in the Corfu old town and it was one of those little streets that I found left in my drawer. Creamy, salmon-pink and blueish, it matched my brand new 100% paper set by Piątek Trzynastego. The set includes lots of cool extra elements, and the tag alphabets are just fantastic. I also played around making my own flowers for the first time with this layout - and I must say I quite like the effect. I also used some Crafty Moly chipboard pieces. And my new Idea-ology mask, a great purchase indeed. :)

LO zgłaszam na wyzwanie 'scrap z kwiatami' w scrapki-wyzwaniowo.
This is an entry for the 'layout with flowers' challenge at scrapki-wyzwaniowo.




















wtorek, 9 kwietnia 2013

Mediowy tag / Mixed media tag

Zabawa z mediami trwa. :) Do stworzenia taga użyłam:

- tuszy Distress Inks: Broken China, Barn Door
- mgiełek Ayeeda Mist: Sky Blue, Violet
- pasty modelującej Ayeeda Medium i maski 'plaster miodu'
- kawałków fioletowej bibułki i preparatu Glue N' Seal
- farby akrylowej Color Gel Stamperii
- wstążki, którą zabarwiłam wymienionymi mgiełkami
- kawałka tekturkowego 'plastra miodu', też zabarwionego mgiełką

Tag zgłaszam na wyzwania w Craftmanii (wypukłe elementy tła: pasta modelująca, farba akrylowa) :) i Scrapuj.pl.






Mixed media fun continues. :) To make this tag, I used:

- Distress Inks: Broken China, Barn Door
- Ayeeda Mists: Sky Blue, Violet
- Ayeeda Medium modeling paste and a honeycomb stencil
- pieces of tissue paper and Ranger's Glue N' Seal
- Stamperia's Color Gel acrylic paint
- seam binding dyed with the mists
- a piece of cardboard honeycomb, also mist-dyed

This tag is an entry for challenges at Craftmania and Scrapuj.pl.


poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Candy: Studio75 - Special moments

W Studio75 do wygrania najnowsza kolekcja papierów: Special Moments. Te poprzecierane brązy szczególnie do mnie przemawiają... :)




niedziela, 7 kwietnia 2013

Mozaika 'Smile' z płytkami / 'Smile' mosaic with art tiles

No i jest kolejna mozaika z płytkami. Kiedy robiłam te płytki, myślałam o kolekcji Primy 'Engraver' - miały być wykorzystane z papierami i naklejkami z tej kolekcji. Zrobiłam osiem płytek, na pięciu z nich nastemplowałam litery, tworząc płytki 'alfabetowe'.

Here is another mosaic using art tiles. When making these tiles, I was thinking of the 'Engraver' Prima collection - these were to be used with the papers and stickers from this collection. I made eight tiles, five of them with letters stamped on them, making them 'alpha tiles'.



A potem okazało się, że wyraz 'smile', który miał być tematem przewodnim pracy, na której wykorzystam płytki, występuje też w kolekcji 'Life Time', która i kolorystycznie nieźle się komponuje z 'Engraverem'. W ten sposób powstał papierowo-taśmowo-płytkowo-naklejkowo-mediowy misz-masz: mozaika 'Smile'. Użyłam też stempli Urban Stamps i kwiatków Primy i Graphic 45.
Strasznie mnie bawi to mozaikowanie!

And then it turned out that the word 'smile', which was supposed to be the theme of the work where I'd use the tiles is also featured in the 'Life Time' collection, which goes well with 'Engraver' colour-wise too. And this  is how this 'Smile' mosaic came to be: with papers, stickers, washi tapes and media. I also used a set of Urban Stamps and Prima and Graphic 45 flowers. 
This mosaic-making is so much fun!

Mozaikę zgłaszam na wyzwanie 'Smile' w Scrapuj.pl.
This mosaic is an entry for the 'Smile' challenge at Scrapuj.pl.









sobota, 6 kwietnia 2013

Ptasio-francuska mozaika z 'Divine' Primy i płytkami / Mosaic with art tiles, France, birds and Prima's 'Divine' collection

Stworzone jakiś czas temu płytki...
The art tiles I created a while ago...


... poszły w ruch razem z kolekcją Primy 'Divine' ...
... were put into use together with the Prima 'Divine' collection ...


... i na pomalowanej czarną farbą tekturce powstała mozaika ptasio - paryska - kwiatowa z przesłaniem. Ptaki siedzą sobie dwa, bo przesłanie dotyczy przyjaźni, a wszystko ma scalać sentencja ze stempla, odsyłając do metafory kwiatowej.

... resulting in a mosaic with a birds - France - flowers theme and a message. Two birds together on the branch, as the message is about friendship and the stamped motto is supposed to glue everything together and point to the 'flowers' metaphor.



Mozaikę zgłaszam na wyzwania w Galerii Rae i w Kreatywnym Polu (banerek=link):
The mosaic is my entry for challenges at Galeria Rae and Kreatywne Pole (click banner for link):






poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Płytki - moje nowe hobby / Art tiles - my new hobby

Przedwczoraj, zdaje się, trafiłam na youtubie na fantastyczny tutorial Lindy (livartnow) pokazujący jak stworzyć własne artystyczne płytki. No i wciągnęło mnie, że hej! Powstały już dwa zestawy, do użycia z dwoma kolekcjami Primy - Divine i Engraver.

The day before yesterday I came across I great youtube tutorial done by Linda (livartnow), who shows how to make your own art tiles. And I got totally sucked in. I've created two sets so far, to be used with two Prima collections - Divine and Engraver.

Wszystko, ogólnie rzecz biorąc, polega na stworzeniu małej kolażowej płytki przez dodawanie kolejnych warstw - farb, taśm washi, stemplowania, tuszowania, lakierowania, i na koniec Glossy Accents (lub innego specyfiku tego rodzaju)! Zabiera to trochę czasu, bo wszystko musi kilka razy w międzyczasie wyschnąć (przynajmniej w moim przypadku tak było :) ), ale efekty są świetne. I takie... własne! :)

Everything is basically about creating small collage tiles by adding more and more layers of paint, washi tape, stamping, inking, sealing and finishing off with Glossy Accents (or anything else of the kind). It takes a while, as the layers must take some time to dry (that's what is was like in my case at least), but the results are awesome. And so much... your own!