piątek, 18 lipca 2014

Organizacja craft-kąta / Craft corner organisation

Od jakiegoś już czasu 'te wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy, które muszę mieć pod ręką craftując' zabierały mi mniej więcej połowę stołu, skutecznie zmniejszając przestrzeń do tworzenia i utrudniając pracę. W końcu postanowiłam coś w tym zrobić i się zorganizować. Ponieważ craft-kąt zlokalizowany jest pod sporym parapetem (nie pytajcie o ilość światła, jaka dociera do blatu), na ścianie pod nim miałam dużo niewykorzystanego miejsca. I to właśnie tam zawisły kuchenne szyny z koszyczkami i pojemnikami z IKEI. Wiecie, że mam teraz prawie całkowicie pusty stół? :) Do tego stopnia, że przeniosłam na niego kilka nowych wyjątkowo potrzebnych rzeczy, które do tej pory leżały gdzie indziej. :) Jestem super zadowolona! Nie dość, że moim zdaniem świetnie się to rozwiązanie prezentuje, to wszystko mam pod ręką, pogrupowane i łatwo dostępne.

For some time now 'these most essential things that I always need to have handy when crafting' took up about one half of my crafting table, limiting my creative space and making craft work more difficult. I finally decided to do something about it and get organised. As y craft corner is located below a sizeable sill (don't ask about the amount of light I get), there was quite a lot of free space on the wall below it. This is where the IKEA kitchen rails and baskets and stands were hung. Can you imagine my table is virtually empty right now? :) I even moved onto it some other very essential things that used to be stored somewhere else. :) I'm so so happy! Not only does it look real good IMHO, I also have everything close at hand, sorted and easily accessible. 



Jak widać, w koszykach znalazły się głównie media, a na haczykach niektóre ulubione maski i papiery - od razu mówię, 'Olde Curiosity Shoppe' Graphic 45 wisi tu tylko po to, żeby przypominać mi jakie piękne rzeczy istnieją na tym świecie - zużywać go nie mam (jeszcze) zamiaru. :)

As you can see I used the baskets to store some of my most frequently used media, and the hooks for some favourite stencils and papers - just to make this clear, Graphic 45's 'Olde Curiosity Shoppe' is here only to remind me what beautiful things there are in the world - I do not intend to use it (yet). :)




Na szynie mam też najczęściej używane washi.
I put some of my most often used washi tapes on the rail.


Wszystko do klejenia wylądowało w jednym pojemniku.
Glues and glue dots and tapes and foam squares all in one place.


Distressy mają (prawie) cały koszyczek dla siebie. Strasznie fajnie mi się z nich teraz korzysta.
Distress inks have (almost) an entire basket to themselves. It's so cool to reach for them there.


Tego, co znajduje się po przeciwległej stronie okna nie pokazuję, bo woła o pomstę do nieba. Tym będę się zajmować w następnej kolejności. ;)

I am not showing you the other side of my craft corner, the one opposite the window, as it's in dire condition. Doing something about it is my next step. :)

13 komentarzy:

  1. oj, znam ja te najpotrzebniejsze rzeczy ;) napierw była skrzyneczka plastikowa, potem doszła mini komódka, potem drweniana skrzynka, i dwa pudła pizzowe ;) w mini komódka na stół miała wszystko uporządkować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to, to! Pudło pizzowe, takie wieeelkie, było ostatnie u mnie na stole, plus ileś jeszcze innych rzeczy. Myślałam, że zwariuję, jak musiałam na przemian ciąć i bigować, bo mi się trymer i tablica nie mieściły na stole jednocześnie. ;)

      Usuń
  2. Ładnie to wygląda ale niestety w moim wypadku nie realne. Ja muszę mieć pudry, tusze, taśmy i kleje pochowane... Moje dziecię uwielbia bawić się "zabawkami mamy", więc nie może go razić po oczach :-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, no tak, to klops. Ale wcale się nie dziwię, że takie skarby mamine przyciągają. :)

      Usuń
  3. Fenomenalne!!!! Aż zazdroszczę. Mam całą pracownię do swojej dyspozycji ale w żaden sposób nie potrafię się zorganizować i ciągle wszystkiego szukam :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, to, że sobie te szyny zainstolawałam to niestety nie wykluczyło wcale wielokrotnego i długiego szukania. Ile jeszcze rzeczy i u mnie czeka na uporządkowanie!

      Usuń
  4. super, ja też muszę zorganizować swój kącik :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mega <3 Przepięknie masz!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale porządeczek! Skądinąd wiem jaka to przyjemność używania,gdy ma się posegregowane przydasie.
    W sumie to dobrze,że część zabawy jeszcze przed Tobą:))) Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  7. szukanie.... pół czasu trace na to...... i ciągle się łudzę , że jak będę miała swój kąt to już nie będzie tak zle..... a Twoja pracownia Agnieszka jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super to sobie wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie zorganizowane. Tez lubię mieć wszystko na swoim miejscu :)

    OdpowiedzUsuń