wtorek, 30 czerwca 2015

Pobrudziłam blejtram ;) / I dirtied a canvas ;)

Tak jakoś mi się usiadło i pobrudziło. Miało być bardziej kolorowo, ale w końcu zostało na wierzchu sporo białego. Macie tak czasem, że Wy myślicie w jedną stronę, a projekt jakby sam idzie w drugą...? No nie wiem, mnie się jakoś często nie słuchają... ;)

I just sat down and dirtied a canvas. It was supposed to be more colourful but in the end lots of white remained. Does it happen to you sometimes that while your thinking is going in one direction, the project is going in another...? I dunno, they sometimes just don't seem to be listening to me... ;)



Wyjątkowo mi się spodobała tkaninowa taśma, którą wprowadziliśmy ostatnio do sklepu, nie dość, że sama jest retro, to jeszcze bardzo fajnie się ją brudzi.

I really took to the fabric ribbon that we've recently introduced in the shop, not only is it retro on its own, it also takes dirtying very well.





Główny cytat pochodzi z obrazka, który do pobrania jest tutaj, a ze sklepowych rzeczy użyłam:

The main quote is a cut out from an image which can be downloaded here and from among our store stuff I used:

Wstążka tkaninowa z nadrukiem - pismo Dodatki Thrift Shop Ephemera - Tim Holtz Idea-olog Plakietki - Tim Holtz Idea-ology

Łyżeczka metalowa z koroną - miedziana Stara stalówka Klucz metalowy mały 3 – miedziany

Gesso białe - Maimeri Acrilico 200ml Serwetka metalowa okrągła - brąz Serwetka podłużna metalowa - brąz 2

Naklejka kaboszon epoksydowy 2 cm 5 szt. Naklejka kaboszon epoksydowy 1 cm 10 szt. Ćwieki metalowe 9x5mm - brąz



czwartek, 4 czerwca 2015

5 przepisów na alterowane buteleczki / 5 recipes for altered bottles




Wpadłam w szał alterowania buteleczek i oto rezultaty. Na blogu Retro Kraft Shop znajdziecie dziś 5 przepisów na to jak nadać zwykłej szklanej buteleczce retro-charakteru. Zapraszam serdecznie!

I went into a bottle altering craze and these are the consequences. On the Retro Kraft Shop blog today you can find 5 recipes for giving an ordinary bottle a little bit of a retro-feel. Enjoy!


  
 





poniedziałek, 1 czerwca 2015

Pod starą tapetą / Under the old wallpaper

Kojarzycie te sceny w filmach, kiedy bohaterowie znajdują się w starym domu, zauważają coś pod odrywającą się tapetą, zaczynają ją zrywać i odrywają coś, co ma bardzo duże znaczenie dla głównego wątku...? :) To właśnie te sceny są genezą tego taga. Zawsze myślałam sobie, że fajnie byłoby pod taką tapetą coś znaleźć. Niestety jedyne moje doświadczenie ze zrywaniem tapety udowodniło, że ona wcale tak zazwyczaj łatwo i przyjemnie nie odchodzi płatami, a pod spodem nie kryje się nic ciekawego. :) Tym niemniej powstał tag - może właśnie jako namiastka niespełnionego marzenia - w którym odrywające się warstwy skrywają schematy wynalazków tworzone na ścianach przez szalonego naukowca. Albo coś podobnie nieprawdopodobnego. ;)

Do you know these scenes in some movies when the heroes find themseles in an old house, spot something on the wall, start peeling off the old wallpaper and reveal something which is oh so important for the plot...? :) These scenes were the genesis of this tag. I've always thought it would be so cool to find something under some old wallpaper. Unfortunately, my only experience removing some from a wall proved that even if old, it does not peel off that easily and nothing interesting usually hides beneath it. :) Nevertheless a tag was made - perhaps as a substitute of the dream coming true - where the peeling layers hide invention schematics created on the walls by a mad scientist. Or something equally improbable. ;)

Tag powstał jako inspiracja na wyzwanie na blogu SanDee&amelie's Steampunk Challenges, gdzie w tym miesiącu tematem przewodnim jest wszystko, co 'nadgryzione zębem czasu' - więc distressujemy, cracklujemy, rdzawimy itp - forma pracy dowolna. Wyzwanie znajdziecie tutaj.

This tag is an inspiration in the current challenge at SanDee&amelie's Steampunk Challenges blog, where the theme is 'Ravages of Time' -  so anything distressed, crackled, rusted etc. You can find the challenge here.




sobota, 30 maja 2015

Most w książce / A bridge in a book

Na blogu Retro Kraft Shop jeszcze do końca weekendu trwa wyzwanie z moodboardem. Ja z elementów z moodboarda wybrałam starą książkę i most - i te dwa elementy, wraz z kolorystyką, doprowadziły mnie do stworzenia tej pracy. Pomyślałam, że dawno już nie 'drążyłam' książki tak, by w jej wnętrzu stworzyć przestrzenną kompozycję i tym razem postanowiłam zaszaleć z 'dziurami'. Oprócz wycięcia prostokąta stworzyłam też 'czeluść', którą potem wypełniłam ciemnymi kolorami, które stopniowo rozjaśniają się do zewnątrz. Wszystkie odcienie fioletu i różu otrzymałam za pomocą tuszu i mgiełki Distress w kolorze Seedless Preserves - mieszając mgiełkę z wodą tworzyłam coraz to jaśniejsze odcienie. Po dłuższy komentarz na temat powstawania pracy zapraszam na bloga sklepowego.

Over at the Retro Kraft Shop blog we're having a moodboard challenge, which is still open until the end of the weekend. For myself, I chose the old book and the bridge from our moodboard - these two elements, alongside the colours, inspired me to create this project. I realised I hadn't made a shadowbox book in a long while and so I decided to make one and get a little crazy with the 'drilling'. Apart from the big square I created a 'chasm', which I then filled with darker colours, which gradually lighten outward. All the shades of violet and pink were made using Distress Seedless Preseres ink and spray - mixing the spray with water I created the lighter shades. The writing says 'Let the bridges you burn light your way.' For a few more words on how the project was created, visit the store blog.





Pozdrawiam,
Hugs,
Agnieszka




środa, 6 maja 2015

Majowy tag Tima Holtza - 12 Tags of 2015 - May

Dawno już nie robiłam Timowych tagów, ale w tym miesiącu nie mogę sobie darować - tag jutowy to jest to. :) Tworząc swojego taga postawiłam na zachowanie kompozycji i niektórych kolorów oryginału, ale podmieniłam kilka elementów - dodałam korkowe kółko, na którym użyłam stempla z pismem, listki i element na dole wymieniłam na czarno-brązowy papierową 'odznakę', a do agrafki zamiast guzików przypięłam kawałki łańcuszka. Bardzo lubię w tworzeniu tych tagów to, że sama z siebie raczej nigdy bym takiego czegoś nie stworzyła, a mimo tego efekt końcowy mi się podoba. Bardzo to przyjemnie rozwojowe. :)

I haven't made a TH tag in a while, but this month I couldn't help myself - a burlap tag is irresistable. :) Creating it, I set out to keep the layout and some of the colors, but also mixed up a few things - added a cork circle which I stamped on with a script stamp, replaced the leaves and the paper element at the bottom with a paper badge and put pieces of chain on the pin instead of buttons. What I really like about creating these tags is that I probably wouldn't have made something like this myself but I like the final effect nonetheless. Very pleasantly educational. :)




12 Tags of 2015 - May | www.timholtz.com

piątek, 1 maja 2015

Art journal: przewracanie oczami / rolling our eyes ;)

Od jakiegoś czasu tworzę sobie po cichu art journal, który wypełniam kolejnymi stronami zawierającymi cytaty z książek, piosenek, ludzi, które chciałabym zatrzymać na dłużej. Jakiś czas temu bardzo spodobało mi się coś, co powiedział ponoć Jim Carrey - 'Za każdym wielkim mężczyzną jest kobieta przewracająca oczami.' :) Najnowsze wyzwanie na blogu SanDee&amelie's Steampunk Challenges, w którym tematem przewodnim mają być oczy, dało mi pomysł na dołączenie tego cytatu do kolekcji w wydaniu steampunkowym.

Zobaczcie co wyczarowała reszta naszego DT i podejmijcie wyzwanie 'oczne' tutaj. :)

For some time now I have been secretly creating an art journal, filling it with projects containing quotations from books, songs and people which I would like to hold on to. A while ago I found something I really liked, reported to have been said by Jim Carrey - 'Behind every great man is a woman rolling her eyes.' :) This month's challenge at SanDee&amelie's Steampunk Challenges - 'Eyes Tested' - gave me the motivation to add the quote to my collection in steampunk style. 

Take a look at the rest of our DT came up with and join the 'ocular' challenge here. :)






środa, 29 kwietnia 2015

Mały blejtramik / A tiny canvas

W ramach zabawy tuszami StazOn stworzyłam dla siebie malutki, bardzo vintage'owy blejtramik. Brązowy tusz 'Ganache' posłużył do stworzenia tła i pokolorowania kwadratowego szkiełka - bardzo mi się podoba ten 'przydymiony' efekt, który można nim osiągnąć. W tle znalazła się spora sprężyna zegarowa i malutkie kaboszony, którym z kolei nadałam kolor czarnym StazOnem. Małą metalową ramkę podkleiłam kawałkiem papieru i wypełniłam Glossy Accents, tworząc spersonalizowany dodatek. Obrazek z panią i napisy pochodzą oczywiście od Tima Holtza, a stalówka - prawdziwa, strarociowa - pochodzi podobno z lat 20 zeszłego wieku. :)
Pracę zgłaszam na wyzwanie 'Anything Goes' w Simon Says Stamp Monday Challenge Blog.

While playing around with StazOn inks, I created a tiny, very vintage canvas all for myself. The brown 'Ganache' ink helped create the backgound and colour the square glass piece - I really like the smoked glass effect it gives. I set everything up against a rather big clock spring with some tiny glass cabochons, which I coloured with black StazOn. I backed a small metal frame with some paper and filled it with Glossy Accents to create a personalized embellishment. The lady and the word stickers are by Tim Holtz, of course, and the pen nib - an original junkyard one - is said to have been produced in the 1920s. :)
This project is my entry for the 'Anything Goes' challenge at Simon Says Stamp Monday Challenge Blog.

Simon Monday Challenge Blog